Gdzieś wczoraj przeczytałem, że Octavia po faceliftingu ma kontrowersyjny przód. Kontrowersyjny? Ludzie! Jak można było tak spaskudzić całkiem ładne auto?
Naprawdę szkoda, bo czekałem na tą Octavię od dłuższego czasu. Ma być bowiem mocniejsza, jeszcze lepiej dopracowana a na dokładkę wyposażona w najnowsze elektroniczne gadżety dostępne w tej klasie. Oczywiście wiadomo, że Volkswagen nie pozwoli na wszystko ale…

Octavie darzę sentymentem, ponieważ miałem okazję przez ponad 2 lata sam użytkować taki samochód. Zanim ktoś się nie bał i ją… ukradł… To była poprzednia generacja. Z 2 litrowym TDI i DSG Elegance. Byłem bardzo zadowolony z tego auta a robiłem ogromne przebiegi. Nigdy mnie nie zawiodła. Właściwie tylko raz miałem niespodziankę która ją unieruchomiła a auto miało wtedy ponad 200tys przebiegu.  Przyczyna była prozaincza ale ciężka w zlokalizowaniu. I to właściwie wszystko.

Później byłem blisko zakupu kolejnej Octavii. Ale decyzja padła na inny wyrób niemieckiej motoryzacji(z którego też jestem zadowolony i którym obalam kolejne mity).

Generalnie jak popatrzymy na kolejne generacje Octavii to lifting zawsze wychodził jej na dobre. Tak było w wersji I. Wtedy zmieniły się min. światła, deska rozdzielcza, kierownica itp. I pewnie jeszcze sporo innych rzeczy niewidocznych dla oka. W II generacji było podobnie. Zwłaszcza przód samochodu i wnętrze. Przy III generacji mamy identyczny zabieg. Ale! Czy tylko mi się wydaje, że przynajmniej z przodu to zmiana na gorsze?

Co na pierwszy rzut oka mamy nowego w wersji po FL?

  • światła z przodu i to za równo nowy szerszy gril jak i same reflektory – tym razem w pełni LEDowe a do tego adaptacyjne AFL. Już jestem ciekaw jak się spiszą w praktyce(z moich obserwacji, sama technologia LED nie gwarantuje, że będzie “jak za dnia”)
  • tył zmienił się mniej, tylne lampy przeszły modernizację i teraz są bardziej 3D(to zawsze brzmi lepiej)
  • nowy Columbus będzie się pewnie rzucał w oczy od razu, teraz będziesz dotykał szkła, jak w smartfonie! Większy ekran, pewnie płynniejsze działanie, to lubimy!

Prócz tego będzie dynamiczniej! Kluczowe 2.0 TSI będzie teraz miało 230 koni mechanicznych i 350Nm maksymalnego momentu obrotowego i to już od 1500 obr/min! Zapowiada się rewelacyjnie!
Druga jednostka to tradycyjnie już TDI. I to znane 2.0 o mocy 184km. Z racji wyzszego momentu, skoda w tym wydaniu przyspiesza ledwie o 1,5 sekundy gorzej do 100km/h. Dziwi tylko jedna rzecz – dlaczego napęd 4×4 będzie dostępny tylko w dieslu?

Oczywiście od samego początku auto można zamawiać w 2 wersjach – klasyczny dla Octavii liftback i rodzinne kombi.

A teraz zerknijcie na zdjecia i dajcie znać co myślicie o nowej RSce?

Tylne światła LED z efektem 3D? Zobaczymy w praktyce.

Tylne światła LED z efektem 3D? Zobaczymy w praktyce.

Jest też wersja kombi. Ładniejsza? Nie sądzę…

Podobne Posty